5 roślinnych produktów, których używam codziennie

Nie lubię tworzyć list produktów „idealnych” ani udawać, że istnieje jedna dieta dobra dla wszystkich. Ale są takie rzeczy, do których naprawdę wracam niemal codziennie – bo są smaczne, wygodne, dobrze komponują się z moją kuchnią i przede wszystkim sprawiają, że łatwiej mi jeść bardziej odżywczo.


A ponieważ od dawna interesuje mnie temat diety przeciwzapalnej, większość z tych produktów ma też coś wspólnego: dużą ilość polifenoli, błonnika, dobre źródła tłuszczów albo białka roślinnego 🌱

1. Kawa ☕

Kawa to dla mnie nie tylko kofeina i poranny rytuał, ale też ogromna przyjemność. Uwielbiam zarówno klasyczne espresso, jak i kawę przelewową czy inne alternatywne metody parzenia. Fascynuje mnie to, jak bardzo smak kawy zmienia się w zależności od sposobu przygotowania.

Ale kawa to też coś więcej niż smak. Dobrej jakości kawa jest naturalnym źródłem polifenoli, czyli związków o działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym. Właśnie dlatego kawa regularnie pojawia się również w badaniach dotyczących zdrowia metabolicznego i długowieczności. Oczywiście wszystko zależy od ilości i indywidualnej tolerancji, ale dobrze zaparzona kawa naprawdę może być elementem zdrowej diety.

kawa, poranek, kot

2. Alpro No Sugars ☁️

To napój roślinny, który zawsze mam w lodówce. Używam go do gofrów, nocnych owsianek, shake’ów, naleśników i różnych szybkich śniadań. Lubię go przede wszystkim za prosty skład, brak dodatku cukru i neutralny smak.

Na co dzień wybieram właśnie napój sojowy, bo soja jest jednym z najlepszych źródeł białka roślinnego. Dostarcza kompletu aminokwasów egzogennych, a dodatkowo zawiera izoflawony — naturalne związki roślinne, które również są badane pod kątem działania przeciwzapalnego i wspierającego zdrowie kobiet w okresie menopauzy.

napój sojowy ALPRO, mleko roślinne

3. Tofu naturalne i wędzone 🌱

Tofu to chyba produkt, który najczęściej ląduje u mnie w sklepowym koszyku. Najczęściej kupuję tofu naturalne i wędzone z Lidla, bo po prostu dobrze sprawdza mi się w codziennym gotowaniu i jest łatwo dostępne.

Bardzo lubię tofu za jego uniwersalność, ale też za wartości odżywcze. To jedno z najlepszych źródeł białka roślinnego. Jest sycące, wygodne i naprawdę wszechstronne. Można zrobić z niego praktycznie wszystko: od chrupiących gofrów, przez makarony i pasty, po słodkie kremy czy desery. Tofu świetnie chłonie przyprawy i sosy, więc za każdym razem może smakować zupełnie inaczej.

W mojej kuchni tofu pojawia się regularnie właśnie dlatego, że pozwala bardzo łatwo zwiększyć ilość białka w posiłkach bez dużego kombinowania.

tofu Lidl

4. Oliwa NUMA 🫒

Dobra oliwa naprawdę potrafi całkowicie zmienić smak prostego jedzenia. Używam oliwy głównie do sałatek, pieczonych warzyw, past i makaronów, ale też po prostu do świeżego pieczywa.

Od dłuższego czasu dużo bardziej zwracam uwagę na jakość oliwy, bo oliwa z oliwek jest niestety jednym z najczęściej podrabianych produktów spożywczych na świecie. Dlatego coraz częściej wybieram marki, które pokazują konkretne badania jakości i pełną transparentność produktu.

Oliwa NUMA to oliwa extra virgin z udokumentowaną bardzo wysoką zawartością polifenoli (naturalnych związków o działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym). Powstaje z oliwek zbieranych bardzo wcześnie, dzięki czemu ma intensywny smak i wysoką zawartość składników bioaktywnych. I właśnie tę lekko pikantną goryczkę bardzo w niej lubię, bo ona często świadczy o dużej ilości polifenoli.

(Współpraca reklamowa. Z kodem VEGETINA macie 20 zł zniżki i darmową wysyłkę na stronie NUMA 🌱)

Sprawdzam oliwę NUMA 🫒

oliwa NUMA

5. Białko kakaowe Superpauza „Super Metabolizm” 🍫

Nie jestem fanką większości dostępnych na rynku odżywek białkowych, bo smakują jak słodkie proszkowe ulepy. Dlatego długo szukałam takiej, którą naprawdę będę chciała regularnie pić. Najczęściej używam kakaowego białka „Super Metabolizm” od Superpauzy — dodaję je do shake’ów, owsianek, ciast albo deserów.

Lubię je przede wszystkim za smak i wygodę, ale też za to, że pomaga mi łatwiej zwiększyć ilość białka w codziennej diecie. Gdy nie jemy mięsa odpowiednia podaż białka ma ogromne znaczenie, szczególnie jeśli chcemy dłużej utrzymywać sytość, wspierać regenerację i dbać o mięśnie.

To białko ma też bardzo przyjemny kakaowy smak, więc bardziej przypomina mi element normalnego posiłku niż typowy suplement.

(Współpraca reklamowa. Z kodem VEGETINA12 dostaniecie zniżkę na wszystkie produkty w sklepie Superpauza 🌱)

Idę do sklepu Superpauza 👉

Białko Superpauza

Mam 48 lat i im jestem starsza, tym bardziej doceniam prostotę. Dobre składniki, nieskomplikowane gotowanie, spokojne śniadania i produkty, które dobrze sprawdzają się na co dzień.

Nie wierzę w perfekcyjną dietę ani w „superfoods”, magicznie rozwiązujące wszystkie problemy zdrowotne. Dużo bardziej sprawdzają się, w moim przekonaniu, codzienne małe wybory, które da się utrzymać na dłużej: większa ilość błonnika, polifenoli, dobrych tłuszczów i białka roślinnego 🌱

I właśnie dlatego te produkty na stałe goszczą w mojej kuchni.

🌱